Refleksje Bożeny po pobycie ekipy z Val-de Reuil !

„Klub  Zantyr  Sztum gościł przez kilka dni zaprzyjaźnionych sportowców z klubu Vrac  z Val- de –Reuil we Francji. Program wizyty był niezwykle bogaty  i obfitował  w wiele atrakcji, ciekawych spotkań i wycieczek, także poza Sztum. Rozpoczęliśmy od przywitania miłych gości w sali  bankietowej, gościnnej szkoły w Barlewiczkach,  w czwartek po południu. Część francuskich przyjaciół odwiedziła Polskę po raz pierwszy, inni przyjechali tu po raz kolejny. Na spotkanie, oprócz członków naszego klubu , przybyła pani Agnieszka Borowska – radna Miasta  i Gminy Sztum, która w imieniu pana Burmistrza Leszka Tabora wręczyła gościom upominki. Rozmowy, mimo bariery językowej,  trwały  bardzo długo i bez skrępowania, wspierani byliśmy oczywiście przez nieocenioną panią Łucję, tłumaczkę (popularnie zwaną Lusia).  Mokhar Benhari podkreślał w imieniu swoim i kolegów, że czują się u nas zawsze jak w domu i chętnie przyjeżdżają do Sztumu.

         Piątek upłynął gościom na zwiedzaniu zamku w   Malborku, dzięki  uprzejmości  Muzeum Zamkowego, mogliśmy to zrobić  za darmo.  Oprócz odwiedzin średniowiecznej budowli, oglądaliśmy także pokazy walk rycerzy, jazdy konnej, zabaw i gier z dawnych czasów, smakowaliśmy  specjałów różnorodnych kuchni.  Dzień dopełnił rejs po Nogacie, a nasi goście, jak zawsze uśmiechnięci i zadowoleni, podziwiali zamek z łodzi. Na dziobie stateczku  inscenizowali, znaną wszystkim,  scenę z Titanica.

        W sobotę najlepsi zawodnicy nordik walking  z naszego klubu oraz klub Vrac,  który  wystąpił w naszych barwach, wzięli udział w kolejnym etapie Ligii Polski NW w Skrwilnie. Myślę, że wyniki sportowe tego dnia zeszły na drugi plan. Liczyła się przede wszystkim integracja i dobra zabawa, a trudy marszu i czujne oko sędziów, nie zawsze sprawiedliwe, tylko zacieśniły przyjacielskie relacje.  Czuliśmy się w towarzystwie francuskich zawodników,  jakbyśmy znali  ich od dawna.  Ciężko było się rozstawać tego dnia, bo chcieliśmy spędzić ze sobą jak najwięcej czasu, więc w drodze powrotnej zaliczyliśmy jeszcze zasłużone lody i krótki spacer w Iławie nad Jeziorakiem. 

       Niedziela stała pod znakiem niepewnej pogody,  dlatego też nie wszystkie punkty  tego dnia udało się zrealizować. Po śniadaniu goście spacerowali dookoła jeziora i uliczkami naszego  miasta. Po południu odbyło się kolejne spotkanie integracyjne, tym razem już pożegnalne, przybył na nie także pan Burmistrz Leszek Tabor.  Rozegrano z gośćmi, przywiezioną przez nich kiedyś do Sztumu, bardzo widowiskową i ciekawą grę w kapsle. Puchar przechodni, po roku  bytności w Sztumie, trafił  tym razem do Francji (wynik meczu 2:1). Ciekawe konkurencje wymagające szybkości i precyzji przeprowadziła Elwira Piotrowska. Ale najlepsze okazało się przeciąganie liny, chyba tego długo nie zapomnimy. Warto krótko podsumować:  Siła jest Kobietą ! Zakończyliśmy spotkanie grillem i zabawą taneczną.  Niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy…

         Poniedziałek to dzień odlotu,  jeszcze tylko szybkie, ale intensywne zwiedzanie Gdańska, który zrobił  pozytywne wrażenie na  naszych gościach. Wyrazili nadzieję, że powrócą  do grodu nad Motławą na dłuższy pobyt. 

         Chyba jeszcze nigdy, przez tak krótki okres, nie zżyłam się z zupełnie obcymi dla mnie ludźmi, w dodatku obcokrajowcami. Francuzi są niesamowicie otwarci, wyluzowani, naturalni i bardzo przyjacielscy.  Świetnie się bawią i startują, można się od nich uczyć pogody ducha  i serdeczności.

Do zobaczenia wkrótce Nasi Przyjaciele!

 A bientot  Nos Amis! „

Bożena Grabowska

Podziękowania LKS Zantyr Sztum za pomoc i wsparcie dla:

Łucji Kiedrowskiej – tłumaczka

Miasta i Gminy Sztum

Muzeum Zamkowego w Malborku

Starostwa Powiatowego w Sztumie

Zespołu Szkół zawodowych w Barlewiczkach

Zakładu Aktywności Zawodowej w Sztumie

Transport TL Jacka Lubińskiego

Kawiarni Lido

SAR Burczyk Estrada Sztum

Sztumskiego Centrum Kultury

i naszych członków klubu