Rajd nie mógł by się odbywać w takiej rewelacyjnej formie, żeby nie wspaniali , wprost fantastyczni ludzie na trasie. Nie było co pisać i wspominać a tak nam na zawsze pozostanie w pamięci. Szczególne podziękowania dla Sylwii i Darka z Dywit za „niespotykaną gościnność i niebiańskie wprost doznania kulinarne”./tak pisze Bożenka/. Podziękowania dla brata Zdzisława z Rodziną z Lubawy za gościnność i przygotowanie, już prawie nocnego grilla. Zaskoczył mnie w Lubawie nocleg w Hullo, w prywatnym ośrodku z usługami hotelowymi, gastronomicznymi, rehabilitacyjnymi, rekreacyjno-sportowymi/m.in. pełnowymiarową halą sportową, super siłownią, salą do squasha i w co nie mogłem uwierzyć boiskiem, bieżnią tartanową i urządzeniami do do LA/nie daleko stadion miejski do LA./WSZYSTKO PRYWATNE! Podziękowania dla Bożeny za zaproszenie nas do udziału w tak wspaniałym , super wydarzeniu. Mogliśmy z Wami spędzić wspólne i niezapomniane chwilę , w tak niezwykle miłym i sympatycznym gronie. JESTEŚCIE WSZYSCY WIELCY. Jeszcze raz dziękuje z żoną. Do kolejnego i czekamy na podsumowanie Bożenki! foto w większości Bożeny i Piotra – pilota grupy na rowerze!!!!



















Strony:
- 1
- 2




















