Jantarowy Przełaj

Relacja z biegu Bartka Zdziennickiego:

Jantar przywitał nas piękną, wiosenną pogodą i dającym się wyczuć w powietrzu zbliżającym początkiem sezonu letnio – wczasowego.

Jeśli chodzi o samą organizację biegu, to nie mam nic do zarzucenia. Był elektroniczny pomiar czasu, świetny prowadzący, muzyka, punkt odświeżania na trasie oraz drożdżówka na mecie. No i oczywiście okolicznościowy medal. Jednym słowem wszystko na miejscu.

Trasa do najłatwiejszych nie należała. Tuż po starcie sygnalizowanym poprzez wystrzał z pistoletu przez Panią bodajże Sołtys, pojawił się pierwszy długi i ostry podbieg, który wszystkim biegaczom ściągnął skutecznie z twarzy uśmiechy. Potem stromy zbieg, pokonywany prawie kucając. Dalsza część trasy prowadziła leśnymi dróżkami. Korzeniaste zbiegi i kolejny długi piaszczysty podbieg, aczkolwiek łagodniejszy niż ten na dzień dobry, ale to w końcu przełaje !!!

Podsumowując polecam bieg wszystkim, którzy chcą zrobić sobie odskok od biegów ulicznych i zmierzyć się z nie ma co ukrywać, niełatwym, leśnym terenem.

Trasa biegu wynosiła 10,100 m., i wygrał go reprezentant Morąga Tomasz Orłowski w czasie 38,16 min., na drugim miejscu uplasował się reprezentant LKS „Zantyra” Sztum Seweryn Jażdżewski w czasie 39,45 min. Drugi reprezentant „Zantyra” Bartek Zdziennicki zajął 18 m-ce z czasem 46,23 min., i w kategorii wiekowej M30 był 4. Kolejny nasz zawodnik Piotr Dmitrzak był 23 z czasem 46,59 min., a w kategorii M30 uplasował się na 6 m-cu. Zawody ukończyło 123 biegaczy.

Pozdrawiam Bartek